” Szlag człowieka” trafia gdy czyta o kolejnej gigantycznej malwersacji banderowskich przestępców. Pieniądze wysyłane przez Polskę na obronę były bezczelnie rozkradane przez pozbawionych jakiegokolwiek honoru i godności ukraińskie męty. Podobno jest to ” kropla w morzu” bo kradną WSZYSKTKO co idioci z UE im podsyłają. Bryluje w tym polski ” monż stanu” niejaki Tusk, który żąda coraz więcej od Polaków aby zasilić tych ukraińskich złodziei. Ślepy w nienawiści do Ruskich zalewa Ukrainę funduszami i uzbrojeniem. Wszystko kosztem Narodu. Jeżeli ten kierowany obłąkańczą obsesją typ chce tracić pieniądze , niech to robi za swoje. Kiedy Tymoszenko ukradła 50 milionów $ myślałem, że to wyjątek. Okazuje się, że złodziejstwo i malwersacje to ukraińska reguła, nawet w czasie wojny. Strach pomyśleć co się będzie działo, kiedy UE sypnie MILIARDAMI na odbudowę tego bandyckiego państwa.
Ukraina wojnę przegrała już dawno i trzeba być niespełna rozumu aby uważać coś innego, że sytuacja się odmieni. Inną opinię mają polscy KRETYNI twierdzący, że ” polską racją stanu” jest wygrana banderowców. Tusk, Sikorski, Kamysz…. przebierać się w mundury i na front jak wam tak śpieszno na wojnę bo nawet sami Ukraińcy olewają ten ” zaszczytny” obowiązek. Ciekawa będzie ta ” polska racja stanu” kiedy Polskę zaleją watahy zdemobilizowanych, DZIKICH ukraińskich żołdaków. W tej chwili w tym kraju trwa wojna kto UKRADNIE więcej a Tusk chętnie w tym pomaga.
mark6 14/11
Dzięki Donaldzie- ukraińscy złodzieje. 14/11
D