Polskie kłamstwa ws. Smoleńska 25/10

P

Pozwalam sobie opublikować wpis  na forum GAZETA.PL  opracowany przez ” limesinus”. Może to przemówi do zlasowanych mózgów polskich ” patriotów”.
………………………

Powiedzieć, że niejaki Duda coś powiedział, skomentował, odniósł się – to boleśnie z Dudy zakpić.
Międzynarodowe prawo lotnicze i prawa krajowe mówią, że wypadek jest badany przez to państwo na którego terytorium zdarzył się wypadek.
Państwo takie, jeśli np. nie czuje się kompetentne do zbadania zdarzenia, może się zwrócić do innego państwa o współpracę lub podjęcie badania.
Wypadek zdarzył się na terytorium Rosji, Rosja prowadziła badania i opublikowała raport z badania. To jest JEDYNY oficjalny i obowiązujący w sprawie raport.
Polska zrobiła swój raport państwowej komisji oparty na innych przesłankach: faktach, że samolotem lecieli Polacy i samolot należał do Polski.
Ten raport NIE jest obowiązującym raportem w sprawie wypadku, ponieważ jest nim WYŁĄCZNIE raport rosyjski.
Polski raport komisji państwowej Polska może uznawać za obwiązujący dla Polski w sprawach nieobejmujących kwestii ustalonych przez raport rosyjski. I nie może być konkurentem, zastępować, czy unieważniać jedyny formalny i obowiązujący raport rosyjski.
Raport polskiej komisji państwowej, zwanej potocznie “komisją Millera” jest porządny – choć zawiera w sobie uniki i pominięcia w kilku bolesnych dla Polski kwestiach, jednak nie zasadniczych – i cieszy się uznaniem doświadczonych rzetelnych badaczy tego rodzaju wypadków z wielu krajów świata.
Polski nieformalny raport nie zaprzecza formalnemu raportowi rosyjskiemu, niemal we wszystkim się z nim zgadza. Zgadza się z głównymi tezami dotyczącymi przyczyn i okoliczności wypadku.
Jednak polski raport zawiera uniki w sprawie systemowych fałszerstw i oszustw popełnianych przez polskich pilotów wojskowych, instruktorów, dowódców, dowództwa lotnictwa wojskowego i ministerstwa obrony. Zawiera uniki dotyczące odpowiedzialności polskich osób i organów w sprawie, poczynając od prezydenta i jego kancelarii. I zawiera uniki dotyczące roli i odpowiedzialności generała Błasika.
Rosyjski raport pokazuje ten system fałszerstw i oszustw które doprowadziły do katastrofy.
Prowadzenie badania w oparciu o “polsko-rosyjską umowę wojskową” było niemożliwe, co było wielokrotnie wyjaśniane. Umowa ta ma charakter generalny i nie zawiera bardzo wielu stwierdzeń szczegółowych niezbędnych do przeprowadzenia badania właśnie takiego zdarzenia.
Niezbędne szczegóły musiałyby najpierw zostać wzajemnie uzgodnione w postaci nowej umowy polsko-rosyjskiej. I nijak się ma umowa wojskowa do badania tego wypadku na gruncie międzynarodowego prawa lotniczego i praw wewnętrznych Rosji i Polski.
Lot do Smoleńska nie był lotem wojskowym. Lot wojskowy do innego państwa wymaga odrębnych , znanych procedur i uzgodnień. Polska nie zgłaszała “lotu wojskowego” Rosji. A to, że samolot należał do pułku lotniczego – czyli do państwa polskiego i był pilotowany przez pilotów wojskowych nie ma nic do rzeczy.
Duda ma dyplomik, że jest prawnik z kształcenia i nawet ma drugi dyplomik, że ma doktoracik z prawa. Szydera dyplomików z Dudy i szydera Dudy z prawa. Promotor doktoraciku Dudy sto razy już mówił, jak bardzo się wstydzi i przeprasza, że Duda ma taki dyplomik. Puścił takiego dyletanta. . Niestety. Taki poważny wypadek.
Niejaki Duda chce i dziś, żeby badanie katastrofy w Smoleńsku odbywało się rączka w rączkę przez Rosję i Polskę. Duda ten równocześnie jest chory na Rosję i ma czyraki z nienawiści do wszystkiego co rosyjskie. Ten skrajny tępak sam sobie zaprzecza i czyni już na poziomie logicznym niemożliwym zbadanie nie tylko tego wypadku ale wszystkiego innego. Nic z tego jednak nie kapuje. To nieuleczalne. Niestety, bardzo niestety dla Polski i Polaków.
“limesinus”
mark6    25/10

About the author

Dodaj komentarz

Autor mark6

Ostatnie wpisy

Najnowsze komentarze